Od soboty 22 maja do niedzieli 30 maja br. zamek i park znów wypełni muzyka. Już w styczniu na konferencji prasowej Marta Wierzbieniec dyrektor Filharmonii Rzeszowskiej ogłosiła program tegorocznego, 49. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. A w nim: ponad dwustu wykonawców (orkiestry, zespoły, soliści) z trzynastu krajów, w czternastu koncertach. Będzie inauguracja w plenerze, koncert dla dzieci i tak lubiane koncerty nocne. Przyjął zaproszenie i przyjedzie do Łańcuta związany z festiwalem i oczekiwany przez wielu melomanów Bogusław Kaczyński, by poprowadzić koncert inauguracyjny w sobotę 22 maja.
Dokładny program festiwalu znajduje się na stronie filharmonii (www.filharmonia.rzeszow.pl), wraz z cenami biletów na poszczególne koncerty. Karnet (9 koncertów) kosztuje 450 zł. Bilety na pojedyncze koncerty są w cenie już od 30 zł. Rezerwacje przyjmuje i informacji udziela kasa filharmonii (w Instytucie Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego przy ul. Dąbrowskiego) i Biuro Koncertowe (17 872 28 06, 17 862 85 07, rezerwacja@filharmonia.rzeszow.pl, biuro@filharmonia.rzeszow.pl). Sprzedaż zarezerwowanych biletów rozpocznie się 20 kwietnia.
Nie przegapmy okazji. Nie dopuśćmy, by znowu było jak co roku – by o łańcuckim festiwalu więcej się wiedziało i mówiło w Polsce i na świecie, niż w samym Łańcucie. Możemy to zmienić. Czas skończyć z fałszywym przekonaniem, że festiwal jest nie dla nas, że zbyt drogi, że niedostępny, bo to nieprawda. Bilet może kupić każdy, tylko należy o tym pomyśleć odpowiednio wcześniej i już teraz rezerwować miejsca.
Wprawdzie Sala Balowa łańcuckiego zamku ma ograniczoną liczbę miejsc (pomieści 300 osób), ale w parku zmieścimy się wszyscy. Bo właśnie z myślą o szerokiej publiczności już drugi rok z rzędu uroczysty koncert inauguracyjny będzie w plenerze na terenie parku. W sąsiedztwie szkoły muzycznej, w wydzielonych sektorach będzie czekało trzy tysiące krzeseł. Jedno z nich może być dla nas.
Bernadetta Kochman
reklama:
