To dopiero święty! Można było potrzymać mu pastorał, dotknąć brody Świętego Mikołaja, a nawet usiąść u niego na kolanach, bo to, że rozdawał prezenty, to przecież oczywiste. Spotkanie ze Świętym Mikołajem pośród ikon Działu Sztuki Cerkiewnej Muzeum-Zamku w Łańcucie było dla uczniów klasy 3a ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Łańcucie dużym przeżyciem.
Po zajęciach muzealnych uczniowie już wiedzą, skąd Święty Mikołaj ma tyle pieniędzy na prezenty dla dzieci na całym świecie. Na podstawie ikon, które mają ponad trzysta lat, poznali jego życie i cuda. Wiedzą, że był jedynakiem, uwięzionym za wiarę, po latach wypuszczonym na wolność, ale już sierotą, bo rodzice zmarli z tęsknoty, bólu i żalu, następnie duchownym i biskupem Miry, niosącym pomoc więźniom i kupcom. Od kiedy został sam postanowił, że odtąd wszyscy ludzie będą jego braćmi i siostrami, a odziedziczywszy po rodzicach duży spadek zaczął pomagać ludziom potajemnie rozdając prezenty. Dziś jest patronem Rosji i Grecji, opiekunem uczniów, chórzystów, panien na wydaniu, biednych, ciemiężonych, pływających po morzu i handlujących zbożem.
Bernadetta Kochman
… czytaj więcej w grudniowym wydaniu Gazety Łańcuckiej

Łańcut na trasie "EuroQuizu 2011"
Najnowsze wydanie wydanie Gazety Łańcuckiej maj 2012
















