Marta Paterak
Prawem, lewem i pół żartem
Muzeum-Zamku w Łańcucie
Łańcut 2009
Kilka tygodni temu ukazała się na rynku wydawniczym kolejna książka o Muzeum- Zamku. Jej wydanie zbiegło się z 65. rocznicą powstania łańcuckiego muzeum. To, co wyróżnia ją od wszystkich wcześniej wydanych, to nie tylko ciekawa forma graficzna i piękne ekslibrisy Jerzego Waygarta z Wrocławia i jego kolegów, ale również sposób ujęcia. Do tej pory wydawnictwa koncentrowały się przede wszystkim na samych obiektach muzealnych. Marta Paterak pokazuje to, co nieuchwytne i niezwykle trudne do określenia – wrażenia, nastroje, klimaty. Ale przede wszystkim – jak podkreśla sama Autorka – jest to książka o ludziach. Nazwiska, nazwiska, nazwiska. Tych, którzy pracowali, konserwowali, kierowali, dbali. Tych którzy odwiedzali, gościli, przebywali. Marta Paterak pisze książkę „od środka”, z pozycji osoby, która przez szereg lat pracy w zamku stała się jakby jego częścią, niejako w niego wrosła. Bibliotece zamkowej, którą kierowała, poświęca osobny rozdział. A ponieważ jest kobietą, jest wrażliwa i emocjonalna. Książka tylko na tym zyskuje. Starszy kustosz mgr Marta Paterak, kierownik Biblioteki i Archiwum Muzeum-Zamku w Łańcucie w latach 1966-1996, odkrywa niejedną tajemnicę. Na kartach „Prawem, lewem i pół żartem Muzeum-Zamku w Łańcucie” ożywają historie sprzed lat. Zaśmiewamy się do łez, gdy gościmy na planach filmowych realizowanych w Łańcucie produkcji, także tych, o których niewielu już pamięta.
Bernadetta Kochman
Czytaj więcej w lipcowym numerze GAZETY ŁAŃCUCKIEJ
Łańcut na trasie "EuroQuizu 2011"
Najnowsze wydanie Gazety Łańcuckiej Styczeń 2012













